wtorek, 19 listopada 2013

KOLOROWE?!

Ziemniaki ugotowane na parze, wg. przepisu z tego posta
Prosto z pola. 
Zarówno purpurowe jak fioletowe ziemniaki po ugotowaniu nabierają bardziej jednolitej barwy.


W Europie dopuszczonych jest do obrotu blisko 1300 odmian ziemniaków.
Wśród nich są też te o kolorowym miąższu - fioletowym, czerwonym, niebieskim 
Są bardzo smaczne, powtarzają wartości odżywcze dobrze znanych odmian białych lub żółtych, a dodatkowo zawierają antyoksydanty.
Jak wykazali amerykańscy naukowcy, a dokładniej w badaniach, które przeprowadził profesor Joe Vinson z Uniwersytetu Scranton w Pensylwanii, spożywanie 6-8 małych fioletowych ziemniaków ze skórką przez okres czterech tygodni pozwala obniżyć ciśnienie tętnicze zarówno skurczowe, jak i rozkurczowe o odpowiednio 3,5% i 4,3%. 
Purpurowe i fioletowe ziemniaki zawierają wysokie stężenie polifenoli, które wykazują działanie przeciwutleniające. Charakteryzują się niską zawartością tłuszczu i sodu. Amerykański Departament Rolnictwa podaje, że ciemne odmiany mają czterokrotnie silniejsze działanie antyoksydacyjne, niż białe (Sharon Palmer, Environmental Nutrition „Healthy purple potatoes packed with antioxidants” Chicago Tribune 03.11.2010).
Są sojusznikiem w walce z wieloma chorobami - w tym z rakiem i miażdżycą. Wzmacniają układ odpornościowy. 
Wywodzą się, jak wszystkie odmiany, z Peru.
Te purpurowe zarezerwowane były 7 tysięcy lat temu dla władców Inków.

Macie ochotę spróbować? :)

KOLOROWE ZIEMNIAKI
Po 400 g ziemniaków purpurowych, żółtych i fioletowych. Można gotować razem, lub każdą odmianę osobno. Dokładnie tak samo, jak ziemniaki, które jemy od lat. Najpiękniej udają się gotowane na parze w mundurkach, po obraniu skropione sokiem  z cytryny. (Środowisko kwaśne wzmacnia kolor). Można też gotować tradycyjnie: obrać, zalać wrzątkiem, pod koniec gotowania dodać soli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz